Maja przyszla na świat w dzień matki:-) dała mi najpiękniejszy prezent na ten dzień. Kochałam ją od pierwszej sekundy. Nie wiedziałam, że ma rozszczep podniebienia i wargi, dowiedziałam się dopiero wtedy, kiedy położna ją wyciągnęła i pokazała. Dla mnie była najpiękniejszym cudem świata. Spytałam położną: a co się stało z jej wargą? Położna na to, że ona nic nie zauważyła, a co się mialo stać? Nie zauważyła, ale zaraz wrócila pediatra z dzieckiem mówiąc: lewostronny całkowity rozszczep wargi i podniebienia. Mój ginekolog, by chronić siebie i dać mi od razu nadzieję: W Zabrzu to operują.
Gdyby oni wiedzieli, jaka długa droga nas czeka. A ja sama nie wiedziałam. Nawet teraz nie wiem. Wiem tylko, że każdego dnia będę przy mojej córeczce, będę próbowała uczynić to dla niej jak najłatwiejszym. Dziękuję już teraz wszystkim za pomoc i wsparcie, które już nam daliście i za to, które nam dacie. Kocham moją córeczkę najbardziej na świecie, to najcudowniejszy dar od Boga (ona i mój synuś, 2 lata od niej starszy).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz