czwartek, 29 sierpnia 2013

Ortodonta i nasza droga przez specjalistów w tej dziedzinie

Ortodonta to kolejny ze specjalistów, którzy będą opiekować się Mają przez całe dzieciństwo, młodość, aż do pełnoletności niemalże.
Dziecko urodzone z rozszczepem wargi i podniebienia, tak jak Maja, ma również rozszczepiony wyrostek zębodołowy, czyli dziąsło, co komplikuje rozwój szczęki i wyrastanie zębów.
Jak już wspomniałam, Maję kilka dni po porodzie zabrano karetką do Zabrza do kliniki ortodoncji na konsultację. Tam powiedziano mi gdzie są najlesze ośrodki operujące dzieci (Warszawa, Katowice i Polanica - przy czym zgodzę się tylko z pierwszą opcją), pobrano wycisk na płytkę podniebienną. Rozmawiała ze mną dość oschła dr Machorowska. Jak przypomnę sobię kim byłam wtedy, a kim jestem teraz... Powiem tak: teraz mam twarde cztery litery i jestem pewna siebie. Wtedy nie byłam, dr Machorowska nie należy do sympatycznych, trochę mnie podłamała. Wspomniała o dwóch operacjach, jednej na wargę, drugiej na podniebienie. Nie wspomniała o niczym innym. Koniec konsultacji, za tydzień po odbiór płytki.
Druga wizyta w Zabrzu - odbiór płytki. Tym razem dr Pisulska-Otremba. Bardzo doświadczona lekarka, niestety tak jak pozostała ekipa z Zabrza - pracująca na staroświeckich metodach. Dr założyła Mai płytkę, nauczyła mnie ją zakładać, wyjaśniła co i jak. Kontrola za miesiąc.
Trzecia wizyta w Zabrzu - dr Pieniążek ogląda Maję. Kontrola za miesiąc.
Czwarta i ostatnia wizyta w Zabrzu (już po ustaleniu terminu operacji w Warszawie) - dr Pisulska- Otremba z rezerwą słucha o Warszawie, nie zakłada płytki, bardzo negatywnie wypowiada się o przeszczepie kości do wyrostka w wieku 2 lat.
Temat płytki podniebiennej - płytka ta bardzo ułatwiła Mai życie, dzięki niej Maja stała się spkojniejsza, nauczyła się pięknie pić. ALE! Nie polecam jej!!! Maja uzależniła się od tej płytki i trudno było mi ją od niej odstawić. Tak jak ostrzegał dr Surowiec, mięśnie podniebienia stały się przez nią twarde i trudno było je pościągać razem, wytworzyła się przetoka.
Naszym ostatnim ortodontycznym przystankiem była dr Pałczyńska w IMiD - Mai wyrosła dwójka na rozszczepie, ząbki są w mniej więcej jednej linii, kolejna kontrola za pół roku. Przeszczep kości możliwy po wyjściu trójek i czwórek.
Wybór specjalisty jest bardzo ważny, metody prowadzenia dziecka także. To, czy dziecko może zostać zoperowane w przedziale 2-3lata, i zapomnieć szybko o wszystkim, mieć normalność w buzi, czy czekać do 7-9 lat na przeszczep? Gdzie te reakcje są już inne? Teraz wiem, że robimy dla Mai wszystko co najlepsze, mam nadzieję, że nasza droga będzie prosta:)

1 komentarz:

  1. Jeżeli chodzi o dbanie o uzębienie to bardzo pomocny może być dentysta Lublin. Dobry specjalista będzie w stanie zaplanować cały proces leczenia i przywrócenia urody zębów. To nie jest tanie przedsięwzięcie, jednakże zdrowe zęby to zdrowe ciało a także duch ;)

    OdpowiedzUsuń